niedziela, 26 października 2008

w Gdańsku było zimno i pięknie...





...było zimno i wietrznie i przyjechałam za wcześnie,
więc posłuchałam zachwytów nad Gdańskiem w wielojęzycznej mieszance...
...o zmroku zapaliły się latarnie i każdy z Was zgadnie co było dalej...
Posted by Picasa

1 komentarz:

chmureczkaa pisze...

Dagus,bardzo artystyczny i wysublimowany blog.Sliczne zdjecia,ktore mimo,ze przedstawiaja glownie martwa nature-zyja:-).Widac w nich duzo Twojej pogodnej ,ladnej duszy:-).Zostawiam Ci duzo serdecznosci i bede zagladac:-).Dobrze bylo Cie,zobaczyc w ksiegach:-)-Danusia(wieczorynka)