niedziela, 26 października 2008

niedziela, 12 października 2008

sobota w Bytowie w nastroju odświetnym :-)




W Bytowie jesień jest polska i złota. Zamek stoi ukryty wśród starych drzew i jest doskonałym miejscem dla młodych par. Szczęśliwe, poważne i wystrojone młode panny z nieco znudzonymi młodymi panami w otoczeniu licznych gości, fotografów i asystentów faotografów opanowały dziedziniec zamkowy i dlatego na zdjęciach tylko mury zewnętrzne.
...i pełno odświętnie ubranych bytowian bo...wszędzie wesela!
...i korki na wyjeździe z miasta bo... wszędzie wesela!
...i nie ma gdzie się napić herbaty bo.... wszędzie wesela!
Posted by Picasa

pokażę wam Macieja Kota...

Posted by Picasa

czwartek, 9 października 2008

jeszcze nie mam pomysłu na kolejny post

Posted by Picasa
...ale na serio moc atrakcji niesie za sobą takie pisanie bloga i jakie zaskakujące efekty są!
O! i nawet pan z Brazylii mnie tu znalazł...hoho!
więc posłuchajcie zamiast czytać :-))

krakowiaczek jeden




Posted by Picasa
...w sobotni poranek pod Barbakenem siedział zadumany jeden krakowiaczek i myślał... ratunku!!!! czy ktoś tu mówi po polsku??
:-)
pięknie tam niesłychanie i tłumnie jeszcze bardziej...gołębie robią to co zawsze i jeszcze więcej ;-)
japońscy turyści fotografują nawet z większym niż ja zapałem,
a przekupka na Rynku na pytanie "daleko na Wawel?" zamiast opisu trasy rzuciła przez ramię.... Król chodził piechotą to i pani dojdziesz!

środa, 8 października 2008

Światełko dla Was :-)


...pewnego dnia pojechałam do Nowego Portu w Gdańsku obejrzeć latarnię morską i kulę czasu. Kula ta co prawda atrakcją jest w południe kiedy opada na iglicy na wieży latarni, dając statkom na redzie możliwośc synchronizacji czasu co z kolei w czasach internetu jest uroczym archaicznym zabytkiem...ale o czym miałam pisać.... a ! już wiem...pojechałam tam i latarnia owszem stoi, kula owszem jest, ale główka wejściowa do portu dużo więcej romantyzmu w sobie miała, a na dowód zdjęcie!